numer |
 |
 |
Prenumerata |
Zapraszamy Serdecznie do zaprenumerowania miesięcznika: "Sport dla Wszystkich"
|
 |
 |
!!! KONKURS !!! |
Weź udział w konkursie i wygraj zapas odzywek na cały rok. |
 |
 |  |
 |
 | Dietetyka |  | | Naleśniki serowe z truskawkami | 2007-09-24 |  Płatki owsiane zalać wrzątkiem i odstawić na 3 minuty; następnie dodać jajko, białka, serek wiejski (wcześniej odsączyć ze śmietanki) i wszystko dokładnie zmiksować na gładką masę. | | ... czytaj więcej |
| Sałatka hawajska z kurczakiem | 2007-09-24 |  Kurczaka pokroić w kostkę i wrzucić na rozgrzaną patelnię; następnie wlać sok z puszki ananasa (zostawić 2-3 łyżki na później) tak aby mięso było w całości zanurzone w zalewie i dusić pod przykryciem ok. 15-20min. | | ... czytaj więcej |
| Sałatka tostowa z sosem czosnkowym | 2007-05-07 | Pierś pokroić na kilka mniejszych kawałków i gotować ok. 10 minut z kostką rosołową, następnie pokroić w kostkę, posypać papryką. Pieczywo pokroić w kostkę i razem z ugotowaną i pokrojoną piersią podpiec na patelni teflonowej | | ... czytaj więcej |
| Risotto | 2007-05-07 | Podsmażyć mięso z cebulą na oliwie lub PAMie ciągle mieszając, żeby było jak najdrobniejsze (ok. 10 minut). Dodać pokrojone w kostkę pozostałe warzywa i kukurydzę – dusić pod przykryciem ok. 5-10 minut. | | ... czytaj więcej |
|  |
|
| Jak przekonałam się do aerobiku |  |
Droga redakcjo!
Chciałabym opowiedzieć wam o mojej całkowitej zmianie poglądów. Otóż do niedawna
miałam duży dystans do najnowszych "osiagnięć" i tak zwanych "wynalazków" w dziedzinie
zajęć dla kobiet. Zdaję sobie sprawę, że większość z tych nowości bazuje na nowych
atrakcyjnych nazwach nadanych starym sprawdzonym w sporcie wyczynowym technikom
treningów. Wiele z szumnie reklamowanych form ćwiczeń to odgrzebane starocie,
a co gorsza - często techniki porzucone jako szkodliwe. Ja nigdy w życiu nie
uczestniczyłam w zajęciach aerobiku. Od 10 roku życia uprawiałam wyczynowo sport.
Nawet na urodzenie dziecka miałam tylko krótką przerwę i potem od razu wróciłam
do gry. Zeszłam z boiska w wieku 28 lat. Powód - zdobyty zawód nagle dał mi znaczące
możliwości zarobków i awansu. Przez pierwsze cztery lata nie brakowało sportu.
Nowa praca wciągnęła mnie na 100 procent.
Odkąd przestałam trenować sylwetka zmieniała mi się powoli na... coraz atrakcyjniejszą
w oczach mojego męża. Nareszcie byłam "bardziej kobieca", mniej wychudzona i
- co najważniejsze - nie miałam już tych pomeczowych siniaków na udach, ramionach
i wiecznie powybijanych palców. Syn podrósł i chciałam z nim pobiegać, pobawić
się piłką. Zapomniałam o tym, że tyle lat nie ćwiczyłam. Matczyne popisy i nauki
skończyły się lekką na szczęście kontuzją. Postanowiłam wrócić do aktywności
fizycznej. Rodzinny wyjazd na narty i... przerażenie własnął słabością i brakiem
sprawności. A przecież jeszcze nie tak dawno na obozach śmigałam z koleżankami
z Kasprowego i biegałam po trasach wokół zakopiańskiego COS-u. Nie tak dawno...
bardzo dawno!
Dużo do myślenia dało mi spotkanie z koleżankami z drużyny z okazji jakiegoś
święta naszego klubu. Jak one się zmieniły! Czy ja też? Przecież - nagle - z
wysportowanych, silnych dziewczyn zamieniłyśmy się w babiszony, podtyte, zgarbione
- strach popatrzeć. Znów postanowiłam zacząć radykalne dzia łania. Zapisałam
się do pobliskiego klubu fitness. Jak bardzo było mi wstyd ćwiczyć na samym początku
- o tym wiem tylko ja. Kiedyś 60 kilogramów na sztandze i seria przysiadów, dziś
- nieśmiałe próby z samym gryfem! Okazało się nagle, że przysiad to bardzo trudny
ruch. Co się dzieje? Potwornym stresem była dla mnie (byłej reprezentantki Polski)
konieczność słuchania uwag jakiegoś świeżo upieczonego instruktora, który widział
we mnie - niedołężną babę. Mimo wyuczonych sportowych nawyków, mimo determinacji
- nie mogłam chodzić na takie zajęcia.
Za namową koleżanki zdecydowałam się na aerobik. Na zajęcia dla kompletnie początkujących,
z nową grupą, uformowaną po wakacjach! Inne współtowarzyszki niedoli patrzyły
na resztki moich mięśni z zazdrością i pytały - po co tu przyszłam. Faktycznie,
przy nich wyglłdałam na zawodniczkę. Ale juz na pierwszych zajęciach okazało
się, że wiele z nich wytrzymuje znacznie mocniejsze tempo, niż ja. Wytrwałam
i z zajęć na zajęcia czułam się coraz lepiej. Po kilku miesiącach zaczęłam dodatkowo
biegać. Następnie dołożyłam zajęcia na siłowni (wedle waszych wskazówek).
Efekty były już coraz bardziej widoczne. Nikt już nie "opiekował się" mną kiedy
sięgałam po sztangę. Wróciłam do dawnych wyników siłowych, szybkości i wytrenowania.
Znów mogła bym wyjść na boisko. Jedno się zmieniło - nie ma już we mnie tej dawnej
agresji i woli walki, która pozwalała nie zwracać uwagi na sińce. Nie mogłabym
już tak się "wycierać" po parkiecie. Może to i lepiej. Na moim stanowisku nie
wypada chodzić z podbitym okiem.
Droga redakcjo!
Ten list jest bardzo długi, więc pewno nie będziecie chcieli opublikować go w
całości. Chciałabym tylko żebyście pokazali innym dziewczynom, że warto coś zrobić
ze swoją sprawnością fizyczną. Pozdrawiam was serdecznie,
Teresa z Warszawy
Dla tych z Pań, które postanowiły od września zacząć swoje treningi - podajemy
krótką listę wybranych form zbiorowego ćwiczenia.
Low Impact Aerobik
Odmiana aerobiku, w której ćwiczenia i kroki są dość łatwe (marsze, wykroki,
unoszenia kolan, wymachy nogami). Zajęcia trwają 30-45 minut, zaczynają się rozgrzewką
a kończą rozciąganiem. Naszym zdaniem: znakomite dla początkujących.
High Impact Aerobik
Bardzo dynamiczna odmiana aerobiku. Układy choreograficzne cechuje intensywność,
dynamika i duża ilość powtórzeń. Składają się z: biegów, skoków, podskoków, obrotów.
Tempo muzyki wynosi 144-150 uderzeń na minutę. Naszym zdaniem: dla zaawansowanych.
High Low Combination
Połączenie dwóch poprzednich odmian. Układ kroków z low, podskoki z high. Cechą
tej odmiany są ciekawe układy choreograficzne, różnorodne tempo, zmiany kierunku.
Tempo towarzyszącej ćwiczeniom muzyki to 132-165 uderzeń na minutę. Naszym zdaniem:
dla zaawansowanych.
|  | Część: 1 2
|  |
 |
Kalendarz imprez |
|
|  Galeria |
 
 
 
| Suplementacja |  | | Czym jest suplementacja? | 2010-02-24 |  W aktualnym wydaniu mojej rubryki chciałbym opisać dosyć ciekawe zagadnienie. Można powiedzieć, że tą tematyką zajmuje się od początku. Jednak stale ją rozwijam, a jej zagadnienia wciąż poznaje, bo czym jest suplementacja? To nic innego jak łączenie w sensowną całość składników odżywczych tak, żeby zdobyć wcześniej nakreślony cel czy to sportowy, czy prozdrowotny. Jednak to łączenie jest bardzo istotne i zobowiązujące. Nie można suplementować wszystkiego i według. własnego „widzi mi się”. | | ... czytaj więcej |
| HMB + termogeniki | 2007-05-24 | W ubiegłym miesiącu rozeszła się lotem błyskawicy informacja o wprowadzeniu przez OLIMP nowego preparatu – HMBolon czyli HMB z dodatkiem argininy i kreatyny. W reklamie tego produktu widnieje wykres, obrazujący uśrednione wyniki badań nad wpływem łącznej suplementacji HMB, argininy i kreatyny na przyrost masy mięśniowej i redukcję tkanki tłuszczowej. | | ... czytaj więcej |
| HMB – sylwetka i... | 2007-04-27 | Ostatnio zaserwowałem Wam ciekawostkę o kreatynie, a właściwie o nie lubianym do niedawna produkcie jej przemian – kreatyninie. Dzisiaj czas na kolejną... Otóż, z analizy aktualnego stanu badań wynika, że drugi po kreatynie, najpopularniejszy środek wspomagania wysiłku – HMB – może okazać się jednocześnie najwartościowszym suplementem zdrowotnym. | | ... czytaj więcej |
| Zapomniany anabolik | 2007-03-13 | W oficjalnych lekospisach i na rynku farmaceutycznym pozostało już niewiele anabolików, nie będących hormonami lub ich pochodnymi. Przed erą hormonów było ich dużo. Hormony i pochodne hormonów usunęły je w cień. Nic dziwnego, bo anabolicznie działają pewniej i silniej. | | ... czytaj więcej |
| Najnowsze antykataboliki | 2007-03-13 | Walka z katabolizmem jest o tyle istotnym tematem, że wciąż stanowi bardzo ważny trend we wspomaganiu wysiłku. W sportach siłowych, hamowanie katabolizmu ma za zadanie poprawę bilansu azotowego, czyli ułatwienie rozwoju siły i masy mięśniowej. | | ... czytaj więcej |
|  |
|
| |