glowna strona sdw.pl aktualnosci na stronie sdw.pl artykuły ze strony sdw.pl archiwum artykułów ze strony sdw.pl kontakt z sdw.pl polecamy strone sdw.pl galeria na stronie sdw.pl forum sdw.pl

numer

Prenumerata
Zapraszamy Serdecznie do zaprenumerowania miesięcznika:
"Sport dla Wszystkich"


!!! KONKURS !!!
Weź udział w konkursie
i wygraj zapas odzywek
na cały rok.
 Dietetyka
Naleśniki serowe z truskawkami
2007-09-24

Płatki owsiane zalać wrzątkiem i odstawić na 3 minuty; następnie dodać jajko, białka, serek wiejski (wcześniej odsączyć ze śmietanki) i wszystko dokładnie zmiksować na gładką masę.

... czytaj więcej
Sałatka hawajska z kurczakiem
2007-09-24

Kurczaka pokroić w kostkę i wrzucić na rozgrzaną patelnię; następnie wlać sok z puszki ananasa (zostawić 2-3 łyżki na później) tak aby mięso było w całości zanurzone w zalewie i dusić pod przykryciem ok. 15-20min.

... czytaj więcej
Sałatka tostowa z sosem czosnkowym
2007-05-07

Pierś pokroić na kilka mniejszych kawałków i gotować ok. 10 minut z kostką rosołową, następnie pokroić w kostkę, posypać papryką. Pieczywo pokroić w kostkę i razem z ugotowaną i pokrojoną piersią podpiec na patelni teflonowej

... czytaj więcej
Risotto
2007-05-07

Podsmażyć mięso z cebulą na oliwie lub PAMie ciągle mieszając, żeby było jak najdrobniejsze (ok. 10 minut). Dodać pokrojone w kostkę pozostałe warzywa i kukurydzę – dusić pod przykryciem ok. 5-10 minut.

... czytaj więcej
Spaghetti z tuńczykiem i pieczarkami
2007-05-07

Na rozgrzaną patelnię wlać łyżkę oliwy lub spryskać specjalnym olejem (PAM). Wrzucić pokrojone pieczarki oraz drobno posiekaną cebulę i czosnek. Chwilę podsmażyć.

... czytaj więcej

>> archiwum artykułów<<
  HMB – sylwetka i...

Ostatnio zaserwowałem Wam ciekawostkę o kreatynie, a właściwie o nie lubianym do niedawna produkcie jej przemian – kreatyninie. Dzisiaj czas na kolejną... Otóż, z analizy aktualnego stanu badań wynika, że drugi po kreatynie, najpopularniejszy środek wspomagania wysiłku – HMB – może okazać się jednocześnie najwartościowszym suplementem zdrowotnym.

Cholesterol
Już w pierwszych badaniach zaobserwowano, że HMB wpływa pozytywnie na układ krążenia i normalizuje ciśnienie tętnicze. Jego suplementacja korzystnie zmieniała proporcje pomiędzy „złym” a „dobrym” cholesterolem, to znaczy obniżała poziom pierwszego, jednocześnie podnosząc drugiego.
Dosyć szybko zjawisko to znalazło wytłumaczenie. „Zły” cholesterol powstaje w wątrobie. „Dobry” produkowany jest głównie w mięśniach z białek, rozkładanych wcześniej do HMB i związków podobnych do niego. Dlatego HMB dowieziony do mięśni z suplementu hamuje rozpad białek (katabolizm) i jednocześnie stymuluje produkcję „dobrego” cholesterolu.
Z tego cholesterolu powstają też w mięśniach anaboliczne hormony steroidowe. Jest to jedynie około 1% ogólnej ich puli wytwarzanej przez organizm. Największymi producentami tych hormonów pozostają bowiem jądra i nadnercza. Jednak z tych źródeł tylko ok. 5% anabolicznych steroidów trafia do mięśni. Tak więc te, powstające w ich wnętrzu, stanowią 20% stymulujących rozwój siły i masy. Ponieważ jest to już wielkość niebagatelna, dlatego – między innymi - HMB tak wyraźnie wpływa na stan umięśnienia.

Nie tylko cholesterol
Mniej więcej w tym samym czasie zaobserwowano rzecz znamienną... Medycyna odnotowała przypadki wielu osób, które - pomimo wzorcowego stosunku pomiędzy frakcjami „dobrego” i „złego” cholesterolu - cierpiały z powodu poważnych dolegliwości sercowo-naczyniowych. Stąd wyciągnięto wniosek, że zaburzenia w gospodarce cholesterolowej nie są jedyną przyczyną problemów z układem krążenia. Wkrótce odnaleziono drugą, zupełnie niezależną substancję, sprowadzającą choroby sercowo-naczyniowe. Winowajczyni było na imię... homocysteina.
Homocysteina powstaje z metioniny. W żaden sposób nie możemy powstrzymać tego procesu, bo jest on jednym z najważniejszych życiowo. Dzięki niemu dochodzi do reakcji nazywanej metylacją. Polega ona na tym, że metionina przenosi na inne związki aktywną grupę metylową. Dokonuje tego po uprzedniej przemianie w adenozylometioninę, w skrócie SAM. SAM jest bogato energetycznym metylanem, czyli odpowiednikiem bogato energetycznego fosforanu - ATP. Jest takim samym dystrybutorem grup metylowych, jak ATP - grup fosforanowych.
Na przebiegu tej reakcji opiera się mechanizm metabolizmu wielu hormonów, leków i toksyn środowiskowych, reprodukcji i regeneracji, a co ważne dla sportowców, mechanizm produkcji cennej dla mięśni kreatyny. Całe nieszczęście polega tu na tym, że w efekcie metylacji – niestety - metionina przemienia się w szkodliwą homocysteinę.

Antykatabolik
I znowu pewne programy badawcze biegły równolegle. Naukowcy próbowali ustalić, dlaczego HMB wykazuje silniejszą aktywność antykataboliczną, aniżeli inne antykataboliki, np. BCAA? Pamiętamy, że za rozpad białek, czyli straty w masie mięśniowej, odpowiadają enzymy. Antykataboliki najczęściej hamują aktywność enzymów katabolicznych, przyczyniając się tym sposobem do rozwoju siły i masy. Badania pokazały, że wyjątkowa aktywność na tym polu HMB bierze się z faktu hamowania enzymów najsilniejszych. To logiczne i nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie kolejny fakt, że te najsilniejsze enzymy kataboliczne tracą aktywność właśnie w efekcie metylacji. Ale, skoro metylację prowadzi metionina, to co w tym wszystkim robi HMB?

Z wyjaśnieniem bieży kreatyna
Kto interesuje się wspomaganiem, ten wie, że ATP steruje procesem fosforylacji. Polega on na przenoszeniu grup fosforanowych na inne związki i odpowiada za takie zjawiska fundamentalne życiowo, jak np. skurcz włókien mięśniowych i anabolizm białek. Tak więc fosforylacja prowadzona przez ATP jest dokładnym odzwierciedleniem metylacji kontrolowanej przez SAM, chociaż przebiegającej na potrzeby innych procesów życiowych.
Pamiętacie zapewne, że ATP ma nieodłącznego pomocnika w postaci kreatyny? Kreatyna przyczepia do swojej cząsteczki grupę fosforanową a przyozdobioną takim „ogonem” nazywamy ją fosfokreatyną. I - chociaż kreatyna jest tutaj najważniejsza - to egzystują jeszcze i inni pomocnicy ATP, np. fosfoenolopirogronian i bisfosfoglicerynian. Te fakty przyciągnęły właśnie uwagę badaczy zajmujących się suplementami HMB i problemami z homocysteiną. Jeżeli bowiem ATP ma swoich pomagierów, uzupełniających grupy fosforanowe i regenerujących jego zasoby, dlaczego nie miałaby mieć ich i SAM?

Czy problem rozwiążą witaminy?
Wiedziano już znacznie wcześniej, że grupy metylowe w metioninie mogą być odnawiane przez dwie, współpracujące ze sobą witaminy – B12 i kwas foliowy. Ważne dla zdrowia właśnie, szczególnie dlatego, że regenerując homocysteinę do metioniny, zmniejszają jej szkodliwość dla zdrowia. Problem tkwi w tym, że witaminy te faktycznie pomagają, ale głównie wtedy, gdy wzrost poziomu homocysteiny warunkowany jest ich niedoborem. Dbałość o właściwe uzupełnienie witamin jest więc ważna dla ogólnej, wczesnej profilaktyki chorób układu krążenia, ale dla uzyskania spektakularnych efektów w postaci poprawy zdrowotności należało poszukać „czegoś silniejszego”.

SAMopomocnicy
Okazuje się, że w przyrodzie egzystują „metyloanalogi” fosfokreatyny. Fosfokreatyna to kreatyna z łatwo odpadająca grupą fosforanową. Łatwo odpadające od większych cząsteczek grupy chemiczne naukowcy nazywają labilnymi (chwiejnymi). Skoro istnieją związki z labilną grupą fosforanową, możemy przypuszczać, że będą istniały też i z labilną metylową. Te spełniałyby w organizmie funkcje podobne do fosfokreatyny, tyle że w odniesieniu do grup metylowych. Czyli tak, jak fosfokreatyna odtwarza ATP, te odtwarzałyby SAM i w ten sposób usuwały szkodliwą homocysteinę.
Zidentyfikowano przynajmniej kilka tego typu składników pokarmowych. Jednak praktycznie, w kontekście suplementacji diety możemy mówić poważnie jedynie o dwóch z nich: betainie (tri-metylo-glicynie) i HMB (hydroksy-metylo-maślanie). Grupy metylowe tych związków regenerują aktywną metioninę oraz uczestniczą w procesie metylacji, a co za tym idzie, ich suplementacja zmniejsza obciążenie organizmu homocysteiną. Tu należy podkreślić, że HMB po oddaniu metylu przemienia się w całkowicie nieszkodliwy związek, błyskawicznie spalany w mięśniach lub w sercu z wytworzeniem znacznych porcji energii do pracy, hamujący jednocześnie dopływ glukozy do produkcji tłuszczu zapasowego. Natomiast betaina w związki będące komponentami cząsteczki kreatyny. W ten sposób stymuluje produkcję kreatyny w dwójnasób – bierze udział nie tylko w „czystej” metylacji, ale również w jeszcze jednym etapie syntezy jej molekuły. Dlatego właśnie jest tak cennym dodatkiem do stacków kreatynowych!

Tak wiele w jednym
Do tej pory wiedzieliśmy, że HMB ułatwia rozwój siły i beztłuszczowej masy mięśniowej, bo hamuje aktywność enzymów katabolicznych, stymuluje produkcję hormonów anabolicznych i ogranicza gromadzenie tłuszczu zapasowego. Dzisiaj warto dołożyć jeszcze informację o jego wpływie na kluczowy etap syntezy kreatyny (metylację) oraz cały aspekt zdrowotny.
W zapobieganiu dysfunkcjom układu krążenia HMB może odnosić ogromne sukcesy. Pamiętamy, że za powikłania takie odpowiadają niezależnie dwa czynniki: cholesterol i homocysteina. Zauważmy, że HMB oddziałuje jednocześnie na oba!
Na tym polu zbliża się do niego aktywnością chyba tylko betaina, która działa na metylację i dezaktywację homocysteiny podobnie do HMB. I chociaż nie jest, jak tamten, prekursorem „dobrego” cholesterolu, to zapobiega szkodliwym efektom działania „złego” cholesterolu w naczyniach krwionośnych.

Do czego HMB
HMB jest od wielu lat rutynowo wykorzystywany we wspomaganiu. Nie warto powielać więc starych zaleceń do jego stosowania, tylko skupić się na nowych, wynikających z najświeższych informacji o nim.
Warto wykorzystać jego stymulujący wpływ na syntezę kreatyny. Każdy na pewno zauważył, że po kuracji kreatynowej zawsze dochodzi do nieznacznego spadku zdobytej na kreatynie siły i masy. Dzieje się tak głównie dlatego, że organizm „rozleniwiony” dostawami kreatyny z kapsułki, przez jakiś czas po odstawieniu suplementu, samodzielnie jej mniej produkuje. Dla przywrócenia odpowiedniego poziomu tej produkcji, można pomiędzy kuracjami kreatynowymi łączyć HMB z jakimś prekursorem kreatyny, np. jabłczanem cytruliny - AerO2.
Uważam, że dodatek HMB przy kuracji no-boosterami powinien być obowiązkowy? Tak samo zresztą, jak uzupełnianie kwasu foliowego, o czym było w poprzednim miesiącu. Składniki no-boosterów (np. arginina) są nie tylko prekursorami tlenku azotu (NO), ale również i kreatyny. W kreatynę przemieniają się właśnie na skutek metylacji. HMB ułatwia tą przemianę – to pierwszy, pozytywny skutek. Drugi to ten, że hamuje podczas owej przemiany produkcję szkodliwej homocysteiny.
Ze stackami kreatynowymi sprawa jest trochę bardziej złożona... Trzeba koniecznie uzupełniać HMB przy kuracji tymi, które nie zawierają w swoim składzie betainy. W stackach egzystują bowiem z reguły prekursory kreatyny (arginina, glikocyjamina), których zadaniem jest stymulacja syntezy kreatyny własnej. Jeżeli łącznie z nimi występuje też betaina, jak w suplementach OLIMP i BIOGENIX, ta metyluje je do kreatyny bez produkcji homocysteiny. Kiedy jednak betainy brakuje, narażamy niepotrzebnie organizm na dodatkowe dawki homo-. Ponieważ na rynku nie znajdziemy suplementów betainowych, najlepszym i jedynym rozwiązaniem pozostaje HMB.

Co do HMB
W świetle tych nowych doniesień możemy też wykombinować, co wzmocni działanie HMB przy jego rutynowej suplementacji. O wzmacnianiu działania HMB przez kreatynę wiadomo już od jakiegoś czasu. Zjawisko to znajduje proste wytłumaczenie: HMB zwiększa produkcję anabolicznych hormonów, ale hormony te na tyle obficie wbudują białka we włókna mięśniowe, na ile sprawnie kreatyna dowozi do przebiegu tego procesu grupy fosforanowe. Nowością jest tu natomiast informacja z zeszłego miesiąca o antyoksydacyjnej i antykatabolicznej aktywności powstającej z kreatyny kreatyniny, która wzmacnia w tym przypadku antykataboliczną aktywność HMB.
Łatwo zauważyć, że kreatyna wzmacnia też jego właściwości pro-zdrowotne. Jeżeli bowiem dostarczamy do organizmu gotową kreatynę, organizm nie musi jej produkować poprzez metylację i nie cierpi z powodu nadmiaru homocysteiny. HMB zmniejsza zaś napływ homo- z innych źródeł, wspólnie więc oba związki mogą uczynić większy pożytek dla zdrowia, aniżeli każdy z osobna. Ponieważ kreatyna jest nie tylko suplementem diety, ale również lekiem nasercowym, może kiedyś ktoś wpadnie na pomysł połączenia jej z HMB w jednym preparacie kardiologicznym?
Próby aktywizowania HMB argininą podjęto dopiero niedawno. To logiczne i trzyma się kupy... HMB przemienia argininę w kreatynę, która z kolei wzmacnia jego działanie poprzez wyżej opisany mechanizm. HMB stymuluje produkcję hormonów, ale te, aby wbudowywać białka we włókna mięśniowe, potrzebują współpracy powstających z argininy poliamin. Hormony znacznie sprawniej budują białka w obecności cyklicznych nukleotydów, których produkcję wyjątkowo silnie pobudza arginina i do których produkcji potrzebna jest kreatyna. Cykliczne nukleotydy inicjują też rozpad tłuszczu zapasowego, nazywany fachowo lipolizą. Jeżeli teraz przypomnimy sobie, że HMB hamuje produkcje tłuszczu, zaś kreatyna ułatwia jego ostateczne spalanie z pozyskiwaniem energii do pracy, to dopiero w pełni docenimy wartość łącznej suplementacji tych trzech związków dla rozwoju formy i redukcji tkanki tłuszczowej.
Ponieważ w zanadrzu mam jeszcze więcej ciekawych informacji o argininie, więc już dziś zapraszam do lektury w przyszłym miesiącu.

Sławomir Ambroziak

  Kalendarz imprez
Marzec 2010
pn
wt
śr
cz
pt
sb
nd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
więcej informacji...

  Galeria





 Suplementacja
Czym jest suplementacja?
2010-02-24

W aktualnym wydaniu mojej rubryki chciałbym opisać dosyć ciekawe zagadnienie. Można powiedzieć, że tą tematyką zajmuje się od początku. Jednak stale ją rozwijam, a jej zagadnienia wciąż poznaje, bo czym jest suplementacja? To nic innego jak łączenie w sensowną całość składników odżywczych tak, żeby zdobyć wcześniej nakreślony cel czy to sportowy, czy prozdrowotny. Jednak to łączenie jest bardzo istotne i zobowiązujące. Nie można suplementować wszystkiego i według. własnego „widzi mi się”.

... czytaj więcej
HMB + termogeniki
2007-05-24

W ubiegłym miesiącu rozeszła się lotem błyskawicy informacja o wprowadzeniu przez OLIMP nowego preparatu – HMBolon czyli HMB z dodatkiem argininy i kreatyny. W reklamie tego produktu widnieje wykres, obrazujący uśrednione wyniki badań nad wpływem łącznej suplementacji HMB, argininy i kreatyny na przyrost masy mięśniowej i redukcję tkanki tłuszczowej.

... czytaj więcej
HMB – sylwetka i...
2007-04-27

Ostatnio zaserwowałem Wam ciekawostkę o kreatynie, a właściwie o nie lubianym do niedawna produkcie jej przemian – kreatyninie. Dzisiaj czas na kolejną... Otóż, z analizy aktualnego stanu badań wynika, że drugi po kreatynie, najpopularniejszy środek wspomagania wysiłku – HMB – może okazać się jednocześnie najwartościowszym suplementem zdrowotnym.

... czytaj więcej
Zapomniany anabolik
2007-03-13

W oficjalnych lekospisach i na rynku farmaceutycznym pozostało już niewiele anabolików, nie będących hormonami lub ich pochodnymi. Przed erą hormonów było ich dużo. Hormony i pochodne hormonów usunęły je w cień. Nic dziwnego, bo anabolicznie działają pewniej i silniej.

... czytaj więcej
Najnowsze antykataboliki
2007-03-13

Walka z katabolizmem jest o tyle istotnym tematem, że wciąż stanowi bardzo ważny trend we wspomaganiu wysiłku. W sportach siłowych, hamowanie katabolizmu ma za zadanie poprawę bilansu azotowego, czyli ułatwienie rozwoju siły i masy mięśniowej.

... czytaj więcej

>> archiwum artykułów<<
© 2006 GDAQ.PL MULTIMEDIA Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie artykułów tylko za zgodą Wydawnictwa.     ODWIEDZIŁO NAS: 5850505 OSÓB