glowna strona sdw.pl aktualnosci na stronie sdw.pl artykuły ze strony sdw.pl archiwum artykułów ze strony sdw.pl kontakt z sdw.pl polecamy strone sdw.pl galeria na stronie sdw.pl forum sdw.pl

numer

Prenumerata
Zapraszamy Serdecznie do zaprenumerowania miesięcznika:
"Sport dla Wszystkich"


!!! KONKURS !!!
Weź udział w konkursie
i wygraj zapas odzywek
na cały rok.
 Dietetyka
Naleśniki serowe z truskawkami
2007-09-24

Płatki owsiane zalać wrzątkiem i odstawić na 3 minuty; następnie dodać jajko, białka, serek wiejski (wcześniej odsączyć ze śmietanki) i wszystko dokładnie zmiksować na gładką masę.

... czytaj więcej
Sałatka hawajska z kurczakiem
2007-09-24

Kurczaka pokroić w kostkę i wrzucić na rozgrzaną patelnię; następnie wlać sok z puszki ananasa (zostawić 2-3 łyżki na później) tak aby mięso było w całości zanurzone w zalewie i dusić pod przykryciem ok. 15-20min.

... czytaj więcej
Sałatka tostowa z sosem czosnkowym
2007-05-07

Pierś pokroić na kilka mniejszych kawałków i gotować ok. 10 minut z kostką rosołową, następnie pokroić w kostkę, posypać papryką. Pieczywo pokroić w kostkę i razem z ugotowaną i pokrojoną piersią podpiec na patelni teflonowej

... czytaj więcej
Risotto
2007-05-07

Podsmażyć mięso z cebulą na oliwie lub PAMie ciągle mieszając, żeby było jak najdrobniejsze (ok. 10 minut). Dodać pokrojone w kostkę pozostałe warzywa i kukurydzę – dusić pod przykryciem ok. 5-10 minut.

... czytaj więcej
Spaghetti z tuńczykiem i pieczarkami
2007-05-07

Na rozgrzaną patelnię wlać łyżkę oliwy lub spryskać specjalnym olejem (PAM). Wrzucić pokrojone pieczarki oraz drobno posiekaną cebulę i czosnek. Chwilę podsmażyć.

... czytaj więcej

>> archiwum artykułów<<
  Dozwolone od lat osiemnastu

Autor: Sławomir Ambroziak

Lato to nie tylko czas aktywnego wypoczynku, ale też różnych form wakacyjnego biesiadowania. Grill i ognisko to stałe elementy i mocne punkty letniej kanikuły. A że takie letnie biesiady wiążą się najczęściej z ich zakrapianiem, wielu sportowców (szczególnie z dyscyplin sylwetkowych) zapytuje mnie teraz, jakie napoje alkoholowe są najbezpieczniejsze dla ich sylwetek? Dzisiaj postaram się odpowiedzieć na te pytania, ale odpowiedź (ze zrozumiałych względów) dedykuję jedynie czytelnikom pełnoletnim.

 

Czy alkohol tuczy?

Alkohol tuczy! Taki stereotyp utarł się w powszechnej świadomości. Na pewno przyczynił się do tego wizerunek sarmackiego opoja, z brzuchem nad słuckim pasem i szklanicą trunku w ręku. Jednak opilstwo wiązało się w dawnych wiekach z zamożnością i wystawnym trybem życia, czyli generalnie folgowaniem sobie we wszystkim bez umiaru - i w żarciu, i w piciu. Czy jednak alkohol tuczy? Nad tym należałoby się chwilę zastanowić...

Na pewnym etapie, alkohol wykorzystuje te same szlaki metaboliczne, co cukry i tłuszcze. Ostatecznie więc może on być dla organizmu źródłem energii użytecznej. Spalany jest preferencyjnie – w pierwszej kolejności. W ten sposób ogranicza rozpad tłuszczu na potrzeby energetyczne oraz spalanie glukozy i kwasów tłuszczowych, co zwiększa możliwości magazynowania ich w tkance tłuszczowej. Alkohol sprzyja więc gromadzeniu

sadełka, ale tylko wtedy, gdy jednocześnie spożywamy pokarm obfitujący w tłuszcze i węglowodany. Ale nie musimy przecież na grillu lub ognisku piec karkóweczki i tłustych

kiełbasek, bo równie dobrze smakują kurczaki, ryby, schab i wołowina.

Niestety, niektóre napoje alkoholowe wyjątkowo silnie stymulują apetyt... Najsilniej - niskoalkoholowe - o zawartości ok. 5%. Powyżej 1 0% działanie takie wyraźnie spada.

Niebezpieczny dla sylwetki jest również "chorobliwy" apetyt związany z zespołem dnia następnego. Z tym zjawiskiem najlepiej radzić sobie w prosty sposób - nie przesadzać z dawkami podczas zabawy. Ale gdy jednak już się przytrafi, to leczyć kaca "łakomczuszka" jakimśchudymi mięsami - np. pieczonym kurczakiem.

 

Zgubne i bezpieczne

Dla estetyki sylwetki zgubne są wszystkie słodkie alkohole - likiery, nalewki, ciężkie wina i piwa, a szczególnie long dńnki - mocne trunki rozcieńczane słodzonym napojem. Przyczyna chyba oczywista - połączenie alkoholu z cukrem. Alkohol z takich napitków spalany jest preferencyjnie przez organizm, zaś cukier oszczędzany i przemieniany w fosfogliceroi, i w tej formie magazynowany w tkance tłuszczowej.

W miarę bezpieczne pozostają mocniejsze alkohole (wytrawne wódki, whisky, brandy, koniak, itp.) popijane wodą, bo sam alkohol bez cukru nie wpływa zasadniczo na objętość tkanki tłuszczowej.

 

Najwięcej emocji wzbudza piwo - najpopularniejszy trunek "ogniskowy". W miarę bezpieczne jest tylko lekkie typu pilzneńskiego. Strongi zawierają masę bardzo tuczącego cukru - maltozy.

W pilsie cukru tego jest niewiele, za to znajdziemy w nim substancje spalające tłuszcz - hordeninę i diterpeny - przenikające do napitku z kiełkującego jęczmienia. Hordeninę i diterpeny można zaliczyć do termogeników pokarmowych. Do grupy diterpenów należy na przykład forskolina substancja aktywna ekstraktów z pokrzywy indyjskiej - dodawana do modnych ostatnio termogenicznych środków ułatwiających odchudzanie. Szerzej o termogenikach z napitków napiszę za chwilę...

Niebezpieczeństwo spożywania piwa wiąże się natomiast z jego wyjątkową siłą stymulowania apetytu. Ale tak jak sugerowałem wyżej, apetyt ten możemy zaspokajać potrawami wysokobiałkowymi - porcjami chudego mięsa z grilla.

Bezpieczne wydaje się też białe wytrawne wino. Zawiera powyżej 10% alkoholu, więc nie oddziałuje już tak na apetyt. Nie ma w nim prawie cukru, za to są spalające tłuszcz proantocyjanidyny, działające podobnie do termogenicznych pochodnych katechiny, o których więcej w następnym akapicie...

 

Bonum vinum

Czerwone wytrawne wino wprost naszpikowane jest spalaczami tłuszczu. Wszystkie one, jak również te wspomniane wyżej z piwa i białego wina, należą do grupy termogeników, o których pisywałem wielokrotnie we wcześniejszych artykułach. Nie wnikając dzisiaj w szczegóły, termogeniki pokarmowe działają tak, jak najważniejszy hormon kalorygenny ludzkiego organizmu intensywnie spalający tłuszcz z rozproszeniem energii termicznej - noradrenalina. To na ich bazie oparto właśnie nowoczesne środki ułatwiające odchudzanie - chociażby Thermo Speed, Therm Line czy Lady Therm. W czerwonym winie występuje tyramina, która, tak jak i wspominana wyżej hordenina, działa bardzo podobnie kalorygennej noradrenaliny. Zawarte w trunku pochodne katechiny i kwercetyny hamują dezaktywację tyraminy i naszej wewnętrznej noradrenaliny, dzięki czemu obie substancje mogą sprawniej i dłużej rozbijać tłuszcz zapasowy. Na tym też polega odchudzająca aktywność proantocyjanidyn, wspominanych przy okazji białego wina. Generalnie są to takie same substancje, w które obfituje zielona herbata i jej suche ekstrakty, np. OLIMP Green Tea, i które odpowiadają za odchudzające i zdrowotne właściwości tej cennej rośliny.

Zdrowotny składnik czerwonego wina, przeciwnowotworowy resweratrol, równie skutecznie odchudza, czego bezspornie dowiodły zakończone niedawno badania. Prawdopodobnie z uwagi na zdolność hamowania produkcji i aktywności prostaglandyn – hormonów tkankowych - ograniczających działanie noradrenaliny i generalnie niezbędnych do aktywności życiowej komórek tłuszczowych. Resweratrol należy do chemicznej grupy stylbenów - związków podobnych do żeńskich hormonów płciowych – estrogenów. Prawdopodobnie wiąże się z receptorami estrogenowymi w tkankach, ale że nie wykazuje aktywności tych hormonów, w konsekwencji ogranicza efekty ich działania. Związki o podobnej aktywności, nazywane antyestrogenami, z reguły korzystnie wpływają na sylwetkę, bo estrogeny sprzyjają gromadzeniu tłuszczu w okolicy sutków, co nazywamy lipomastią oraz wzdłuż włókien kolagenowych skóry, co znamy jako celulitis. Dla tego też niektórzy badacze sugerują, że odchudzająca aktywność resweratrolu może wiązać się też w pewnym stopniu z jego cechami anty estrogenowymi.

Dla zwolenników long drinków również mam dobrą wiadomość... Modna ostatnio wódka ze świeżo wyciskanym sokiem grejpfrutowym może działać podobnie do cżerwonego wina. Sok ten zawiera podobny w działaniu zestaw substancji aktywnych - bliźniacze noradrenalinie: synefrynę i oktopaminę, przedłużające ich aktywność pochodne kwercetyny oraz prozdrowotny i odchudzający resweratrol.

W tym miejscu warto dodać, że synefryna i oktopamina, znajdowane nie tylko w grejpfrutach, ale również we wszystkich owocach cytrusowych, a w największej obfitości w gorzkiej pomarańczy, są prawdopodobnie najcenniejszymi termogenikarni, bo najbardziej zbliżonymi aktywnością do naszej wewnętrznej noradrenaliny. To one, w postaci suchego ekstraktu z gorzkiej pomarańczy, na ogól stanowią też bazę kapsułkowanych termogeników, jak ma to na przykład miejsce w przypadku Threm Line i Thermo Speed.

WERSJA PEŁNA. Artykuł ukazał się w numerze 9 (48) Wrzesień 2005

  Kalendarz imprez
Lipiec 2010
pn
wt
śr
cz
pt
sb
nd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
więcej informacji...

  Galeria





 Suplementacja
Czym jest suplementacja?
2010-02-24

W aktualnym wydaniu mojej rubryki chciałbym opisać dosyć ciekawe zagadnienie. Można powiedzieć, że tą tematyką zajmuje się od początku. Jednak stale ją rozwijam, a jej zagadnienia wciąż poznaje, bo czym jest suplementacja? To nic innego jak łączenie w sensowną całość składników odżywczych tak, żeby zdobyć wcześniej nakreślony cel czy to sportowy, czy prozdrowotny. Jednak to łączenie jest bardzo istotne i zobowiązujące. Nie można suplementować wszystkiego i według. własnego „widzi mi się”.

... czytaj więcej
HMB + termogeniki
2007-05-24

W ubiegłym miesiącu rozeszła się lotem błyskawicy informacja o wprowadzeniu przez OLIMP nowego preparatu – HMBolon czyli HMB z dodatkiem argininy i kreatyny. W reklamie tego produktu widnieje wykres, obrazujący uśrednione wyniki badań nad wpływem łącznej suplementacji HMB, argininy i kreatyny na przyrost masy mięśniowej i redukcję tkanki tłuszczowej.

... czytaj więcej
HMB – sylwetka i...
2007-04-27

Ostatnio zaserwowałem Wam ciekawostkę o kreatynie, a właściwie o nie lubianym do niedawna produkcie jej przemian – kreatyninie. Dzisiaj czas na kolejną... Otóż, z analizy aktualnego stanu badań wynika, że drugi po kreatynie, najpopularniejszy środek wspomagania wysiłku – HMB – może okazać się jednocześnie najwartościowszym suplementem zdrowotnym.

... czytaj więcej
Zapomniany anabolik
2007-03-13

W oficjalnych lekospisach i na rynku farmaceutycznym pozostało już niewiele anabolików, nie będących hormonami lub ich pochodnymi. Przed erą hormonów było ich dużo. Hormony i pochodne hormonów usunęły je w cień. Nic dziwnego, bo anabolicznie działają pewniej i silniej.

... czytaj więcej
Najnowsze antykataboliki
2007-03-13

Walka z katabolizmem jest o tyle istotnym tematem, że wciąż stanowi bardzo ważny trend we wspomaganiu wysiłku. W sportach siłowych, hamowanie katabolizmu ma za zadanie poprawę bilansu azotowego, czyli ułatwienie rozwoju siły i masy mięśniowej.

... czytaj więcej

>> archiwum artykułów<<
© 2006 GDAQ.PL MULTIMEDIA Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie artykułów tylko za zgodą Wydawnictwa.     ODWIEDZIŁO NAS: 5950179 OSÓB